Dubrownik

Newsletter:

Allegro - najwieksze aukcje internetowe, najnizsze ceny! Kup i sprzedaj!

Plaże

Plaże w Dubrowniku są skaliste, jedynie w małych zatokach znajdują się drobne kamienie, żwir lub piasek. Najbliżej starego miasta jest plaża, położona zaraz za pochodzącym z XVII w. Lazareti (miejscu, gdzie chorzy odbywali kwarantannę), za bramą Pioce. Na półwyspie Lapad są plaże należące do hoteli, płatne dla turystów, jeżeli domyśla się, że nie jesteś ich gościem.
O wiele lepszym wyjściem jest przepłynięcie promem, który kursuje 6 razy dziennie z przystani dla małych łodzi na wyspę Lokrum, gdzie po wschodniej stronie znajduje się park narodowy i skalista plaża dla naturystów (FKK), a także ogród botaniczny i ruiny średniowiecznego klasztoru Benedyktynów.

Co zabrać na plażę
Ze względu na wyżej wspomniane ukształtowanie plaż, ciężko jest znaleźć miejsce idealnie równe do leżenia. Dlatego dobrze mieć jakiś miękki podkład - na przykład składany materac plażowy (lepiej, żeby nie był nadmuchiwany, bo może ulec przebiciu). Większość osób powinno także stosować filtry przeciwsłoneczne

Patrz pod nogi!
Jedyną rzeczą, na którą naprawdę trzeba uważać, są jeżowce. Są to kulki średnicy kilku centymetrów, otoczone kolcami. Jeżowce leżą na dnie, przyczepione do kamieni. Wbicie kolców jest bolesne (a jeszcze bardziej ich wyciąganie) i dlatego lepiej przed wejściem do wody dobrze "zbadać teren".

FKK
Plaże tylko dla nudystów noszą nazwę FKK. Przy wejściu na FKK często jest budka, gdzie pilnowany jest zakaz wstępu w ubraniach i pobierane są (niskie) opłaty za wejście. Jednak "golasów" można spotkać także poza FKK, często nawet w dość zatłoczonych miejscach. Nikogo to nie dziwi i nikt się nie oburza. Powszechnie praktykowanym zwyczajem jest opalanie się pań bez górnej części kostiumu.

W Chorwacji nie ma wydzielonych do pływania stref, gwiżdżących ratowników, czerwonych flag, kart pływackich i innych idiotyzmów. Każdy na plaży robi to, co chce (oczywiście w granicach zasad dobrego wychowania), na własną odpowiedzialność. Generalnie Chorwacja jest idealnym krajem dla lubiących pływać, woda jest ciepła (w sezonie ok. 23 - 29 stopni) i bardzo czysta. Niestety, trochę gorzej jest w przypadku osób pływających "tylko gdy mają grunt pod nogami", ponieważ szybko robi się głęboko, a w miejscach gdzie zejście jest łagodne jest zazwyczaj dość dużo ludzi. Woda jest bardzo przejrzysta i dno można zobaczyć nawet na głębokości kilkunastu metrów. Na dnie są głównie kamienie i piasek (dalej od brzegu), często porośnięty roślinami. Gdy świeci słońce, morze ma kolor turkusowy przy brzegu i granatowy dalej od niego. W wodzie pływa mnóstwo ryb; tak że wystarczy żyłka i haczyk i już mamy obiad dla kota.
Podwodny świat
Wrażenia z obserwacji świata podwodnego są naprawdę niezwykłe, więc maska lub przynajmniej okulary do pływania są jak najbardziej warte polecenia. Najlepsza jest oczywiście maska połączona z rurką do oddychania i (choć niekoniecznie) płetwami. Nie ma się jednak co czarować - w miarę dobra maska to wydatek rzędu 100 zł (w Polsce, w Chorwacji jeszcze drożej), ale warto w nią zainwestować. Maski tanie to raczej zabawki - najczęściej ciekną, są zrobione z okropnej gumy i zamiast sprawiać radość z oglądania dna tylko denerwują (dobra maska powinna być bardzo miękka w miejscu, w którym styka się ze skórą). Podobnie jest z, wydawałoby się, prozaiczną rurką. Rurka z silikonowym ustnikiem kosztuje ok. 50 zł, ale kto raz spróbował, nie chce mieć do czynienia ze śmierdzącą gumą.